· Wiza
Turysta przylatujący na okres krótszy niż miesiąc dostaje wizę w formie znaczka wklejanego na granicy do paszportu. Opłata za znaczek wynosi 15 dolarów albo 10 euro.
· Zdrowie
Jadąc do Turcji na wczasy, nie trzeba obawiać się chorób typu malaria, czy ameba. Najwięcej problemów jest ze słońcem - udary i poparzenia od nadmiernego opalania się, to najczęstszy powód spotkań z miejscowymi lekarzami. Niektóre osoby mają problemy z układem trawiennym, co jest zwykle spowodowane inną niż u nas florą bakteryjną wody (profilaktycznie warto zabrać ze sobą leki przeciwbiegunkowe).
· Pieniądze
Lir tureckich w Polsce nie kupimy, ale na miejscu nie ma problemów z wymianą (można to zrobić w bankach, kantorach, na niektórych pocztach, no i w hotelach, choć w tym przypadku raczej po gorszym kursie). Po przeprowadzonej niedawno denominacji Turcja ma aktualnie dwie waluty - tzw. stare liry (1 dolar to 1339000 starych lirów) oraz nowe liry (1 USD=1,33 TRY).
· Bezpieczeństwo
Niebezpieczeństwo zamachów terrorystycznych nie jest większe niż w innych państwach. Największe niebezpieczeństwo i tak niosą z sobą tureccy kierowcy, nie zawsze przejmujący się przepisami drogowymi. Zagrożenie przestępczością jest niższe niż u nas, aczkolwiek zwłaszcza w Stambule lepiej uważać na portfel,
· Jedzenie
Turecka kuchnia jest naprawdę znakomita! Nie zarzekajmy się, że nie lubimy baraniny. W Turcji przyrządza się ją dużo lepiej niż u nas! Nie liczmy natomiast na wieprzowinę - muzułmanie tego mięsa nie spożywają. Na pewno za to mamy szansę najeść się owoców, natomiast słodkie, przesiąknięte syropem ciasta nie wszystkim Polakom odpowiadają. Z napojów mamy okazję spróbować, jak smakuje turecka herbata (ciemna, bardzo mocna), herbata jabłkowa (typowo pod turystów), parzona w tygielku kawa "po turecku" (z fusami, choć jest też i rozpuszczalna "nescafe"), świetnie gaszący pragnienie ayran (rozwodniony jogurt) i bardzo dobre lokalne piwa (najlepsze - Efes).
· Turecka etykieta
Wybierając się do wiosek położonych z dala od typowych ośrodków turystycznych, a już szczególnie wchodząc do meczetu, należy być stosownie ubranym - szorty i koszulki bez rękawków są nie na miejscu! *Turcja to kraj gdzie powszechne jest dawanie napiwków (tzw. bakszysz). Liczą na to zwłaszcza kelnerzy, obsługa hotelu i przewodnicy. * Uważajmy z komentarzami po polsku - wielu Turków całkiem dobrze kojarzy nasz język.